Obalamy diodowe mity

Pierwszy zarzut:
Diody mają zimne białe światło, nieodpowiednie do domów i mieszkań
Już nie! Najnowsze systemy potrafią wysterować najróżniejsze odcienie bieli, od chłodnego światła dziennego, po cieple, jak światło żarówki. A także wszystkie inne barwy światła, jakie tylko chcesz. Masz do wyboru nieskończona liczbę kolorów! Marzysz o czerwonym wnętrzu, choćby na jedna noc, przy systemie LED RGB, nie ma najmniejszego problemu
Drugi zarzut:
Nadają się tylko jako światło dekoracyjne
To już nieaktualne! Obecnie, postęp technologiczny w zakresie półprzewodników jest tak duży, że można oświetlać wnętrza, budynki, ogrody, a nawet miasta.
Trzeci zarzut:
Diody tracą światłość
Sama bańka diodowa, to nie wszystko. Do tego trzeba dobrać odpowiednio całą elektronikę i zasilacz. Mało tego, wszystkie te komponenty muszą ze sobą współgrać, być niezawodne, wiec potrzeba wielu prób i doświadczeń, by dioda LED zaczęła świecić długo pięknym, jasnym światłem. Elektronicy muszą robić dodatkowe badania, same dane techniczne, jakie podają producenci, pośrednicy, nie zawsze są zgodne z prawdą… Nam też z tych powodów na początku zdarzały się wpadki!
Czwarty zarzut:
Pasują tylko do nowoczesnych wnętrz
Podświetlenie diodowe sufitu pasuje do każdego wnętrza, bez względu na styl, źródło światła jest niewidoczne, może stanowić kolorystyczne dopełnienie.
Piąty zarzut:
Lampy diodowe są wyłącznie nowoczesne
Wnętrza w jednym konsekwentnym stylu mogą stać się monotonne. Obecnie trendy wyposażenia wnętrz stawiają na mieszanie stylów, do nowoczesnych wnętrz stosuje się kryształowe żyrandole a stylowe przełamuje nowoczesnymi dodatkami. Są to bardzo interesujące zabiegi, pozwalające stworzyć indywidualizm we wnętrzu.
Komentarze (0)


